OGŁOSZENIA                           KSIĘGA GOŚCI                            FORUM                           CZAT

 

Strona Główna 

HISTORIA

Historia Miasta
Historia Gminy 
Zabytki               
Członkowie AK


GEOGRAFIA

Położenie i przyroda


DEMOGRAFIA

Ludność


WŁADZE 

Władze Miasta
Rada Miejska


OŚWIATA

ZS w Korszach         ZS w Sątocznie
Przedszkole


KULTURA

Biblioteka
Dom Kultury


PARAFIE

Rzymsko-katolicka
Prawosławna


ŚWIETLICE

Świetlica Caritas


STOWARZYSZENIA

KSSK "Otwarte Drzwi"


SPORT

MKS Korsze


GALERIE

Korsze wczoraj
Korsze dzisiaj


ROZKŁAD JAZDY

PKP
PKS


WŁAŚCICIEL

Kontakt


STRONY WWW

Linki

 

Witaj na Nieoficjalnej Stronie Miasta i Gminy Korsze!!!

    PECHOWA NIEDZIELA NA KOLEI

  dodano:15.04.2013

Około godziny 21:00 w niedzielę (14.04.2013r.) przed Korszami wypadła z torów lokomotywa pociągu TLK Intercity jadącego ze Szczecina do Białegostoku. Pociągiem podróżowało około 160 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.

 

NIEDZIELA OBFITOWAŁA W "WYPADKI"

Jadąc  w ostatnią niedzielę pociągiem TLK „Warmia” relacji Kraków Płaszów – Olsztyn Główny kolejny raz miałem ciekawe „doświadczenia”.  Pociąg zatrzymał się na malutkiej wiejskiej stacji Gągławki oddalonej o około 20 km od Olsztyna. Postój trwał ponad godzinę czasu. Kierownik pociągu oraz konduktor informowali pasażerów, że przymusowy przystanek wynika z przyczyn technicznych.

Po chwili okazało się, że owe techniczne problemy były spowodowane wypadkiem. Tuż przed stacją Olsztyn Zachodni pod kołami pociągu zginął mężczyzna. Ruch pociągów przyjeżdżających z różnych kierunków do Olsztyna był sparaliżowany. Obsługa naszego pociągu wyglądała na zdezorientowaną.

Pytaliśmy czy pociąg TLK „Rybak”, do którego się przesiadamy w Olsztynie Głównym będzie na nas czekał? Pytanie trzeba było ponawiać kilkakrotnie, aby konduktor na nie odpowiedział. Po dłuższym zastanowieniu z niepewnym głosem odparł, że pociąg będzie czekał.

Pasażerów jadących w kierunku Elbląga informowano, że bilet TLK Intercity będzie honorowany w pociągu Przewozów Regionalnych. Po przyjeździe do Olsztyna Głównego zaczęliśmy szukać naszego pociągu TLK do Korsz. Pozostali ludzie robili to samo. Z peronu na peron w ciemnym przejściu ludzie wręcz na siebie wpadali w pośpiechu. Panował wielki chaos. Okazało się, że nasz TLK odjechał.

W akcie desperacji wsiedliśmy do pociągu PR, który właściwie już ruszał w kierunku Korsz. Nie wiedzieliśmy czy nasze bilety będą honorowane w Przewozach Regionalnych. Na szczęście kierowniczka pociągu poinformowała, że jest porozumienie spółek i bilety są dzisiaj honorowane. Pani kierownik stwierdziła wręcz, że dzisiaj jedziemy za darmo z Przewozami Regionalnymi. Zastanawiam się czy tak do końca za darmo skoro zapłaciliśmy za tę podróż na całej trasie przewoźnikowi Intercity TLK?! Komfort pociągów TLK Intercity i Przewozów Regionalnych jest zdecydowanie inny. Szybkość przemieszczania oraz ilość postojów również nie porównywalna. Ceny biletów również pozostawiają wiele do życzenia.

Tuż przed Korszami nasz pociąg osobowy zdecydowanie zwolnił a nawet na chwilę się zatrzymał. Ku mojemu i innym zdziwieniu z ograniczoną prędkością mijaliśmy pociąg TLK którym mieliśmy jechać z Olsztyna do Korsz. W tymże  pociągu zobaczyć można było zdenerwowanych ludzi. Okazało się, że lokomotywa pośpiesznego pociągu TLK „Rybak” relacji Szczecin Główny - Białystok wypadła z torów. Cieszyć się należy, że nic nikomu się nie stało, że lokomotywa się nie przewróciła i drugi tor był przejezdny.

Gdy mijaliśmy ten pociąg nasunęła mi się pewna myśl: że nie zawsze „POŚPIECH” jest dobry.

Na miejsce zdarzenia przybyła policja, straż pożarna, ratownicy medyczni, pracownicy kolei. Straż pożarna pomogła podróżnym w przejściu do podstawionego obok pociągu zastępczego.

 

Tomasz Lenkowski
tel. 516 096 817
 

FOTO GALERIA

fot. Dzięki uprzejmości OSP w Korszach

http://ospkorsze.strefa.pl/